Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która nawilży ludzkie niedostatki, by stały się żyznymi polami dającymi obfity plon.
Autor: Danuta Majorkiewicz