Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd wszędzie miała blisko – i do wody, i do trzcin, i do mięciutkiej zielonej trawy. Blisko miała te do koleżanek, które przycupnęły na sąsiednich liściach i po swojemu gadały. Przekomarzały się i wymieniały najświeższymi ploteczkami.
Autor: Ewa Damentka