Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd można było poczuć wspaniałe zapachy przyrody. Zapach jeziora, ryb i pobliskiego lasu. Kontemplacja zapachów poszła jednak dalej. Do żabki zaczęły docierać zapachy pięknej zielonej trawy, tataraku, młodych grzybów oraz malin rosnących na polanie. Gdy już żaba zdała sobie sprawę z wachlarza pięknych zapachów, zaczęła słuchać. Dotarł do niej szum liści drzew i stukot dzięcioła. Wszelkie te doznania bardzo cieszyły żabkę. By dopełnić jeszcze tej rozkoszy zmysłów weszła do cieplutkiej wody, której smagania były kojące. Takie bogactwo doznań wprawiło żabkę w wielkie zadowolenie. W tej chwili pomyślała, że wszystkim napotkanym żabom opowie, jak dobre jest to miejsce, pomiędzy stawem a lasem.
Autor: Adam