Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo zwykle zjadał chłopców. Dziewczynek samych do lasu się nie wypuszczało. Poza tym chłopcy byli zwykle bardziej umięśnieni, a więc więcej mięska dla wilka.
Autor: Małgorzata