W samo południe, na rozgrzanym piasku pustyni leżała kostka lodu. W promieniach palącego słońca wyglądała jak iskrzący się, wyjątkowy diament.
Pewnie podobnie wyglądałaby w mieście. Miasto jest jak pustynia. Mrowie ludzi, jak ziarenek piasku, i ona, samotna kostka lodu. Tak bardzo pragnąca, by ktoś ją docenił. Zauważył jej wartość.
Autor: Danuta Majorkiewicz