W mchu i paproci leżało radio. Wydobywała się z niego głośna muzyka, która zakłócała magię tego miejsca. Radio nie pasowało do otoczenia i swoimi dźwiękami zdawało się wołać o pomoc. Po jakim czasie muzyka stała się coraz cichsza, aż w końcu ustała. Przez las przechodził wędrowiec. Dostrzegł radio i zabrał je ze sobą.
Autor: Gwiazdeczka