Turysta przystanął zdziwiony – 2

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale gdy wszedł do środka, salon okazał się biurem matrymonialnym. Biurem pomysłowo reklamowanym, bo duży szyld ze złotymi literami przyciągał wzrok i budził ciekawość.

Autor: Danuta Majorkiewicz