Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale, w kąciku za zasłonką pająk mościł sobie miejscówkę. Miejscówkę niskobudżetową, gotową, bez rezerwacji do spania. Oprócz tego w promocji miał kolejowe słoneczne spa.
Autor: Danuta Majorkiewicz