Stary pojazd – 38

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził magiczne farby. Każdy, kto ich użyje maluje utwory obrazy inspirujące innych do czynienia dobra.

Niezależnie od tego, czy jest artystą, czy kimś bez uzdolnień artystycznych.

Przesyłka była zaadresowana w miejsce, gdzie nie było ludzi. Dżungla Amazonka. Czyżby zwierzęta były adresatami farb?

Autor: Gwiazdeczka

Stary pojazd – 36

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził wiele osób, które zmierzały do wielu różnych miejsc. Część drogi przebiegała przez Polskę, a część autobus pokonywał zagranicą. Pasażerowie jechali do pracy, w celach turystycznych oraz na święta.

Autor: Adam

Stary pojazd – 35

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził nieznane pamiętniki ważnych osobistości. Tyle ciekawych historii w starym gracie.

Kto nie chciałby poczytać nieodkrytych dotąd prawdziwych życiorysów tych sławnych ludzi?

Dokąd zmierzało auto, nie wiadomo.

Ciekawe, czy przeczytanie pamiętników mogłoby wnieść coś dobrego dla żyjących…

Autor: Gwiazdeczka

Stary pojazd – 34

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził gwiazdy, które wybrały się na wycieczkę, by pozwiedzać Ziemię. Ta planeta od dawna przyciąga ich uwagę swoją niebieskawą barwą i rozjaśniającymi ją nocą światłami. Żeby móc ją widzieć, schowały się w tym stareńkim busie i podglądały przez szpary w jego karoserii. Podróżowały w dzień, bo nocą ich blask przez te szpary przeświecał. Zachwyciły się Ziemią, jej krajobrazami i jej mieszkańcami – zwierzętami i ludźmi. Jest więc bardzo prawdopodobne, że niebawem nowe gwiazdy przyjadą, żeby tym starym samochodem zwiedzać naszą planetę.

Autor: Ewa Damentka

Stary pojazd – 33

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził wędrownych artystów. Śpiewał:

Jestem starym samochodem,

i z artystami wędrowne życie wiodę.

W czasie podróży między miastami,

nocą pod niebem spowitym gwiazdami,

cichutko turkocząc, do ucha im gram

i nisko podskakując, tańczę na kocich łbach.

Dziś, współczesne pojazdy śpiewają

nam do ucha zgoła inne piosenki

i są to bardzo nowoczesne dźwięki.

Ja daję ukojenie, a wraz z nim

nikną zmęczenia cienie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary pojazd – 31

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził właściwie nie wiadomo co. Był to samochód-kontener, więc obserwujący go ludzie nie widzieli, co w nim jest. Kierowca zaś wiedział, że wiezie ważny ładunek na drugi koniec Europy.

Są tysiące ciężarówek, więc nikt z otoczenia nie interesuje się, gdzie jadą i co przewożą. Kierowcy natomiast odczuwają trudy podróży, ale też satysfakcję, że robią to, co lubią.

Autor: Adam

Stary pojazd – 30

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził rodzinę, która przeprowadzała się na nowe miejsce. Siedzieli zadumani. Dzieci cieszyły się na nowe miejsca i nowe przygody. Ich rodzice, zatroskani, zastanawiali się, jak sobie poradzą. A dziadkowie myśleli z nostalgią, ile wspomnień pozostawili w starym miejscu – kilkadziesiąt lat życia, a to jest prawdziwy skarb.

Autor: Ewa Damentka

Stary pojazd – 29

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził stare pianino. Przy każdym podskoku wydobywało ono z siebie ciche dźwięki, które przypominały dawne czasy jego świetności.

Kiedyś grano na nim piękne melodie, a ono błyszczało czernią i wyszczerzało białe klawisze. Było magiczne.

Teraz jechało do miejsca, gdzie rozbiorą je na części. Au. Jednak i tak warto było przeżyć to wszystko.

Autor: Gwiazdeczka