Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na daleką podróż, do krajów dotąd nieznanych, by cieszyć podniebienie smakoszy.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na daleką podróż, do krajów dotąd nieznanych, by cieszyć podniebienie smakoszy.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na wiatr, który pomoże im zerwać się z gałęzi drzewa. Licytowały się, które z nich upadnie dalej od drzewa i które będzie najmniej obite. Słyszały, że można się nieźle potłuc, spadając. To jednak nie było dla nich straszne. Wiedziały, że są już dorosłe i że sobie poradzą.
Autor: Gwiazdeczka
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na ciebie. Uginały się pod ciężarem mądrości. Chciały dzielić się z tobą opowieściami słońca, gwiazd, ziemi, wiatru, pszczół i ptaków. Chciały zdradzić ci tajemnice trawy i małych krzaczków oraz opowiedzieć o skarbach, które krecik trzyma w swojej norce. Czekają dalej. Mają nadzieję, że przyjdziesz i zaczniecie rozmawiać.
dla Patrycji napisała Brzozowa Bajdulka
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na małego chłopca, synka gospodarzy, Ciekawe, które dzisiaj zerwie i zje ze smakiem? Każde z jabłek chciało być tym wybranym.
Autor: Ewa Damentka
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały, by zdjąć je z drzewa, żeby lekka gałąź mogła z radością wznieść się ku niebu, szybując jak ptak wysoko.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na właściwy czas, by opuścić drzewo. Ten czas, to czas jesienny, najczęściej obfity w zbiory. Czekamy na owoc cały rok, a wspomniana wcześniej jesień wynagradza tę cierpliwość, dając owoce.
Autor: Adam
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na zbiory. To już niedługo. Będą z nich wspaniałe ciasta i przetwory dla całej rodziny.
dla Patrycji napisała Małgorzata
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na zbiór. Wiedziały, że jabłka po zbiorach są wysyłane w świat. Poznają wiele nowych miejsc i nowych ludzi. Bardzo cieszyły się na tę przygodę, a niejedno marzyło, by jego pestki zostały zasadzone w ziemi. Wtedy ono zostanie mamą, a na świecie pojawi się nowa jabłoń.
Autor: Ewa Damentka
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na autobus. Autobus pełen dzieci przyjedzie dziś na zbiory. Dzieci zebrane jabłka mają sprzedać, co zostało uzgodnione z właścicielem sadu.
Zarobione pieniądze będą przeznaczone na schronisko dla psów koło wsi. Właściciel sadu chce w ten sposób podziękować pracownikom schroniska za uratowanie jego psa, który zaginął w zeszłym roku. Wolontariusze ze schroniska znaleźli go. Był w opłakanym stanie. Zaopiekowali się nim, wyleczyli i odnaleźli właściciela.
Dzieciaki wyprowadzają na spacery psy z tego schroniska. Są szczęśliwe, że teraz, zrywając jabłka, mogą jeszcze jakoś ponownie pomóc chorowitym przyjaciołom.
Autor: Gwiazdeczka
Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na zbiór. Nadszedł czas owocowych żniw. Czas przetworów, kiedy cały dom pachnie owocowymi smakowitościami okraszonymi źdźbłem miłości gospodyni.
dla Patrycji napisała Danuta Majorkiewicz