Słońce wyszło zza chmur i zaczęło pieścić ciało zgrabnej blondynki zasłonięte jedynie miejscami przez kostium kąpielowy. Było niezłym podrywaczem, przed którym kobiety rozbierały się bez najmniejszych oporów. Szybko postanowiło dotrzeć w każdy nagi zakamarek ciała kobiety, pozostawiając po sobie najpierw różowy ślad, a następnie lekko brązową kuszącą opaleniznę, która zostanie z nią na długo i nie pozwoli jej zapomnieć o tym gorącym romansie.
Autor: Małgorzata