Słońce wyszło zza chmur i jego promienie wpadły przez świeżo umyte szyby, rozświetlając przytulne mieszkanie. Nadało mu jeszcze więcej ciepła i nastroju.
Autor: Małgorzata
ćwiczenia literackie
Słońce wyszło zza chmur i jego promienie wpadły przez świeżo umyte szyby, rozświetlając przytulne mieszkanie. Nadało mu jeszcze więcej ciepła i nastroju.
Autor: Małgorzata
Słońce wyszło zza chmur i zaczęło osuszać ziemię zalewaną od tygodnia deszczem. Z ziemią jak z ciałem. Za mało wody – niedobrze. Za dużo – też niedobrze. W przyrodzie i w życiu najlepsza jest równowaga.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Słońce wyszło zza chmur i po chwili znowu schowało się za nimi. Do tego wiał silny wiatr, który nie dość, że wszystko przewracał, to jednocześnie wychładzał wakacyjny dzień. Przezorniejsi ludzie pozostali w domach, a ci żądni przygody wskoczyli na rowery. Ci drudzy wiedzą, że dzień bez przejechanych 30-100 kilometrów rowerem, to dzień stracony. Dla tych osób rower jest pasją i jednocześnie narzędziem do realizacji tej pasji.
Autor: Adam
Słońce wyszło zza chmur i przegnało smog, gęstą mgłą oblepiającą ziemię. Przywołało wiatr, by mu w tym pomógł. Stopniowo, gdy powietrze się oczyszczało, a słońce docierało do coraz dalszych zakamarków, ludzie budzili się. Zobaczyli, jak bardzo zniszczyli swój świat, i zaczęli na nowo o niego dbać. A słońce im w tym pomagało.
Autor: Ewa Damentka