Jastrząb krążył – 30

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał się na kimś wyżyć. Kiedyś przelatywał nad miastem i widział, jak gołębie zanieczyszczają pomniki, samochody i ludzi, których nie lubią. Teraz chciał zrobić to samo. Był zły, bo przed chwilą zaniósł do gniazda porządną zdobycz, którą pisklaki zeżarły w ułamku sekundy, a partnerka zrobiła mu awanturę, że się za mało stara. Powstrzymał się siłą woli, choć złość go roznosiła. Na szczęście przypomniał sobie, że gołębie nie zanieczyszczają siebie nawzajem tylko obcych, więc zostawił rodzinę w spokoju i wybrał się w podróż, by sobie ulżyć.

Autor: Merlinek

Jastrząb krążył – 27

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciałoby się dołączyć do niego i poczuć wiatr w skrzydłach. Ptak był maksymalnie skupiony i z bliska wyglądał jakby walczył o życie. Nie sprawiał wrażenia szczęśliwego z powodu latania. Musiał coś upolować, bo ostatnio mało jadł. Kiedy wreszcie napełnił brzuch, usiadł na gałęzi, odprężył się i zasnął.

Autor: Gwiazdeczka

Jastrząb krążył – 26

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciałabym, żeby moje marzenia latały równie wysoko jak ten jastrząb i żebym doleciała na ich skrzydłach tam, gdzie chcę i potrzebuję. W przeciwieństwie do jastrzębia, który żywi się tym, co upoluje, moje marzenia dostają życie i witalność ode mnie. Karmię je swoją nadzieją, wizjami i realnymi działaniami, które podejmuję, by marzenia się spełniały. Kiedy to się dzieje, mam wrażenie, że latam równie wysoko jak one, równie wysoko jak jastrząb.

Autor: Ewa Damentka

Jastrząb krążył – 23

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał poznać okolicę, ale dało się również zauważyć, jak ów ptak wtapia się w otoczenie. Wtapia – czyli obserwuje i jakby zapełnia dany obszar swoim lotem. Obserwując to, można było odnieść wrażenie, że pewien teren zostaje zasiedlany. Ptak przejmował terytorium, poznając nowy obszar codziennego działania.

Autor: Adam

Jastrząb krążył – 22

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał znaleźć stację kolejową, ponieważ marzył o podróży pociągiem. Wyobrażał sobie, jak miło by było siedzieć wygodnie w przedziale i obserwować widoki za oknem, bez żadnego wysiłku. Nie miał upatrzonego celu podróży. Wiedział jednak, że sama podróż dla niego będzie zupełnie nowym i ciekawym doświadczeniem.

Autor: Gwiazdeczka

Jastrząb krążył – 21

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciałabym umieć tak dobrze latać jak on. Myślę, że miło by było przemieszczać się w ten sposób. Gdy patrzę na jastrzębia widzę lotnika, który leci tam gdzie chce, kiedy chce i z kim chce. Nie musi uważać na światła drogowe, samochody czy tłumy przechodniów. Poza tym może mieszkać, gdzie tylko zechce. Tak wysoko, jak tylko doleci. Mogłabym mieszkać na dachu świata i podziwiać piękne widoki.

Autor: Ewa Damentka