Duży stół – 60

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który miał wkrótce przybyć, lecz gospodarz nie wiedział dokładnie, kiedy to nastąpi. Był on starym towarzyszem doli i niedoli gospodarza, z którym przeżył swoją młodość. Jego przyjazd dał siłę gospodarzowi do zmierzenia się z problemami dnia codziennego. Taka jest siła starej przyjaźni.

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 273

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Znalazła tam Komnatę Przeznaczenia. Weszła do niej o poprosiła o pomoc i mądrość życiową. Biorąc powyższe pod uwagę Komnata przedstawiła jej opowieść biograficzną o losach jej babuni…

Była to fascynująca historia…

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 270

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka, bo poszukiwała swojego Księcia z Bajki. Nie znalazła go w Klubie Anonimowych Księżniczek, więc szukała dalej tak usilnie, że zwiedziła wszystkie znane krainy. Trochę zniechęcona wróciła do domu, żeby trochę odpocząć oraz zastanowić się, co dalej ma robić. I wtedy nieoczekiwanie znalazła swojego księcia! Okazało się, że mieszkał „dwa zamki dalej”. Taka oto jest siła przeznaczenia.

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 264

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do wnętrza. W środku spotkała inne anonimowe księżniczki i długo z nimi rozmawiała. Wiele się od nich nauczyła i dzięki tym rozmowom zmieniła swoje życie.

Autor: Jan Smuga

Skupiony Merlin – 52

Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która obserwowała skupionego Merlina. Trwała tak w milczeniu i powadze, a w powietrzu aż czuć było siłę magii i skrzyżowanych spojrzeń. Każda chwila zdawała się wiecznością, a wieczność zdawała się chwilą. Tylko Merlin i Złota Rybka pozostawali niezmienni w swoim skupieniu…

Autor: Jan Smuga

Ambitne drożdże – 64

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc mnożyły się na potęgę. Jednakże nie zdawały sobie sprawy z tego, że mogą spotkać na swojej drodze przeszkody. Aż pewnego razu spotkały mąkę i wodę. Dzięki temu spotkaniu powstał chleb, który zmienił nasz świat.

Autor: Jan Smuga

Ulice wielkiego miasta – 44

Ulice wielkiego miasta mokre były od deszczu i odbijały sylwetki przechodzących ludzi. W kałużach widoczne były także kolorowe parasolki, które błyszczały i rozweselały trochę szaro-buro-czarny tłum przechodniów. Również i ja tam byłem. Wracałem do domu. Każda chwila zdawała się nieść mnie do bliskich i dawać mi radość i spokój. Z każdą chwilą zbliżałem się do domowego ogniska, które rozświetlało szaro-buro-czarny tłum przechodniów.

Autor: Jan Smuga

Wzruszona Babcia Jaga – 54

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się Jasiowi i Małgosi, którzy dzielnie recytowali kolejne strofy wiersza. Każda kolejna zwrotka była niczym nektar i ambrozja na schorowane babcine serce. Każda kolejna chwila dawała babci coraz większą radość i koiła jej serce.

Oto jest tajemnica babcinej miłości…

Autor: Jan Smuga