Żabka wskoczyła do stawu – 12

Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd widziała, co spowodowało ruch trawy, który ją zaniepokoił. To jej odwieczny wróg zaskroniec pełzł brzegiem stawu. Ale, ale, przecież on też umie pływać. Trzeba czym prędzej umykać na następny i następny liść, byle dalej od węża. Tak bardzo nie chciała stać się ogniwem w łańcuchu pokarmowym.

dla Krzysztofa napisała Ela

Turysta przystanął zdziwiony – 16

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale w pustym pomieszczeniu ujrzał jedynie wielki plakat na przeciwległej ścianie:

IDEALNYCH ŻON NIE MA – MOŻNA JE TYLKO WYCHOWAĆ NA WŁASNEJ PIERSI (NA WŁASNĄ MODŁĘ)

KURS TYGODNIOWY 200 000 TYS. ZŁ

KURS EXTRA MIESIĘCZNY 700 000 TYS. ZŁ

Pod spodem był podany nr telefonu kontaktowego (na Wyspach Fidżi).

dla Jurka napisali Ela i Krzysztof