Światła latarni – 47

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Mały chłopiec był bardzo radosny. Lubił chodzić na spacery z tatą w deszczowe dni. Ubrany w żółty płaszczyk przeciwdeszczowy i czerwone kalosze dodawał koloru mżawkowemu pyłowi. A oto, że tata pozwalał mu skakać w kałużach, dawało mu wiele radości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Światła latarni – 46

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Promienie latarni tęczowymi odcieniami oświetlały domy, ulice i ludzi.

W tymże świetle mógłbyś człowieku drogi zobaczyć wnętrze innego człowieka. Pytanie tylko: czy się odważysz?

Autor: Jan Smuga