Skupiony Merlin – 58

Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która była równie zdolna jak i on. Potrafiła przewidywać i czytać w myślach ludzi. Uczyła ich marzyć, pragnąć i mówiła: „Wierzę w Ciebie. Dasz radę”. Wiedziała, że każdy, kto ma marzenia, silną wiarę i działa, jest sam dla siebie samospełniającą się Złotą Rybką.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ruda wiewiórka – 32

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy spostrzegła mnóstwo liści spadających z okolicznych drzew. Tworzyły one dywan pod drzewami. Lekki i zwiewny. Upatrzyła sobie dość szczególne miejsce, łatwe do zapamiętania, pod młodą sosenką. Poskoczyła zwinnie do niej i szybko zagrzebała orzeszek w ziemi, pod trawami i liśćmi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary pojazd – 7

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził skrzynie z jabłkami prosto z sadu. Z policzkami żółto-pomarańczowymi, malowanymi słońcem i uśmiechniętymi buziami na myśl o tym, ile radości sprawiają mieszczuchom, gdy są spożywane na surowo, w musach, dżemach, kompotach i szarlotkach pachnących pysznie goździkami i cynamonem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary pojazd – 3

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził w pojemniku zwanym mózgiem mnóstwo dobrych ciepłych wspomnień z dawnych lat. Wspomnień, które grzały i czyniły życie lepszym. Cichutko turkocząc, śpiewał do ucha cudowne pieśni i, nie wiedzieć czemu, zjechał na prostą drogę, wśród kwitnących łąk i soczystych dojrzałych zbóż.

dla Magdy napisała Danuta Majorkiewicz

Skupiony Merlin – 57

Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która pływała w akwarium. Jego serce przepełnione było troską o rodzinę. Stał i wpatrywał się w rybkę. Wnet promień słońca przenikający przez szybę okna rozświetlił akwarium i jego myśli. Serce napełniło się wiarą, że da radę i zrozumiał, że wystarczy chwila, olśnienie, jasna myśl i świat dookoła nabiera barw. Wszystko staje się łatwiejsze i prostsze.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ruda wiewiórka – 27

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy swoimi gibkimi liśćmi pomachała narecznica. Paproć rosnąca wśród konwalii. Dała znać wiewiórce, że to dobre miejsce, by schować orzeszek. Pod paprocią i liśćmi konwalii był cień i ziemia wilgotna, więc orzeszek mógł długo leżeć, zachowując świeżość. Wiewiórka zrozumiała wiadomość i skorzystała z dobrej rady.

Autor: Danuta Majorkiewicz