Turysta przystanął zdziwiony – 23

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale choć nie zobaczył tego, czego się spodziewał, szybko rozumiał, że trafiła mu się gratka. Trafić na sklep z obciskającą, wyszczuplającą bielizną w chwili, gdy szykują się na noworoczny bal! Tu może kupić trafiony i piękny prezent. No i zyska w oczach żony.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 50

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot przez otwarte okna dobiegał do oddziału rehabilitacji. Ptasiej muzyce towarzyszyły promienie słońca. Spektakl muzyczno-cieplny rozluźniał i odprężał. Pacjenci szybko wracali do zdrowia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Równomierny stukot pociągu – 39

Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale pojawiła się nowa pasażerka. Poprosiła młodego mężczyznę o pomoc w położeniu walizki na półce. Chwycił ją energicznie i wtem stęknął. Pomyślał o zawartości walizki, pozostając z pytaniem w głowie – czy jej zawartość jest równie cenna jak zawartość serca jej właścicielki? Myśli odgoniły senność i do końca podróży między nim a pasażerką toczyła się wartka rozmowa, która trwa do dziś.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 49

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot towarzyszył ludziom spacerującym po lesie. Leśną dróżką szli rodzice z dziewczynką jadącą na rowerze. Przepytywali ją z tabliczki mnożenia, której dotychczas nie mogła się nauczyć z powodu dysleksji. Będąc w ruchu i słuchając radosnego śpiewu ptaków, opanowała ją w ciągu godziny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 48

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot umilał ludziom czas pracy. Był relaksującą muzyką przywołującą uśmiech na twarzach i lekkość w sercach. Praca szła gładko. Księgowa szukająca błędu znalazła go i odetchnęła z ulgą.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turysta przystanął zdziwiony – 18

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale zobaczył tylko swoje odbicie. Idąc dalej zobaczył duży szyld „Siłownia”. Wszedł do środka i wykupił karnet na ćwiczenia z osobistym trenerem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 47

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot dobiegał też z przedszkola. Na powitanie wiosny sześciolatki recytowały „Ptasie radio”, pięknie naśladując głosy ptaków. Radość dzieci, rodziców i przedszkolanek wyzwalała dobrą wszechogarniającą energię.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turysta przystanął zdziwiony – 15

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale potem wszedł do sklepu. Był pełen podziwu dla kobiet, które przynosiły do sklepu rzeczy już niepotrzebne, po to by je sprzedać, wymienić lub kupić to, czego same potrzebowały.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 46

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot. Wiosna obudziła się z zimowego snu. Świat stawał się piękny i kolorowy. Na dworze było coraz cieplej. Spod resztek śniegu przebijały się przebiśniegi i przylaszczki.

Myślę, że wiosnę można porównać do kobiety ubranej w suknię do kostek, w kolorze jasnej zieleni, z piegami na nosie i ozdobionym kwiatami kapeluszu na głowie.

Autor: Danuta Majorkiewicz