Czerwony samochód – 47

Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i służył właścicielowi, który uwielbiał podróżować. Z całą rodziną jeździł drogami swojego kraju i wielu państw. W pogodę i niepogodę służył wszystkim wyśmienicie, zapewniając sobie dożywocie u pierwszego i jednocześnie ostatniego właściciela. Czuł jego zadowolenie i wiedział, że właściciel się z nim nie rozstanie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwony samochód – 46

Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i wyglądał bardzo wytwornie. Zwracał na siebie uwagę swoją elegancją. Jego właściciel dbał o niego od momentu zakupu, a on odpłacał się wyglądem i doskonałą sprawnością. Równie zadbany był właściciel samochodu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przyszło nowe – 68

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Kobieta zdjęła ze swych ramion ogromny plecak. Wyjęła z niego trudne, cierpkie doświadczenia przeszłości. Pożegnała się z nimi. W plecaku zostawiła z przeszłości miłe chwile, dobry czas, wspomnienia, z którymi przychodziła radość. Do tego plecaka dokładała każdego dnia poczucie własnej wartości, dobre myśli o sobie, wiarę we własne możliwości i umiejętności, to co ją uzdrawiało i wzmacniało.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żabka wskoczyła do stawu – 28

Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd wskoczyła na szeroki, płaski kamień. Spojrzała w niebo i rozpoczęła poranną gimnastykę. Wyciągnęła prawą nogę, lewą nogę. Wypychając do góry swe ciało, zrobiła koci grzbiet dla poprawienia sprawności kręgosłupa. Poruszała głową w prawo, w lewo. Pokręciła oczami w jedną stronę, drugą stronę. Policzyła do dziesięciu i zanuciła piosenkę. Zadowolona z siebie zakończyła gimnastykę.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwony samochód – 45

Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i wnet zatrzymał się. Kobieta siedząca za kierownicą zdziwiona patrzyła na deskę rozdzielczą. „Co się stało?” – pomyślała. Spojrzała na wskaźnik paliwa. Zakochana, szczęśliwa zapomniała zatankować samochód! „Zdarza się” – mruknęła do siebie. Rozejrzała się dookoła i nieopodal zauważyła stację benzynową. Na fotelu obok leżała butelka wody mineralnej. Napiła się z niej, a potem na stacji nalała paliwa. Napoiła samochód i pojechała dalej, szczęśliwa i radosna.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Raczkujące niemowlę – 47

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło na stoliku obok łóżka nieznane przedmioty. Wzbudziły one jego zainteresowanie. Rwało się do ich poznawania. Dotykało, smakowało, badało, by wyrobić sobie własną opinię. Rodzice zapewniali mu bezpieczeństwo. Zachowywali się spokojnie, bez paniki, zachęcając go do zwiedzania mieszkania, co w przyszłości pozwoliło mu łatwiej „odpępowić się” od tych ukochanych osób i poczuć się odrębną istotą.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przyszło nowe – 67

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Kobieta lekko szła ścieżką życia, odkąd zrozumiała, że smutek, żal, poczucie winy itp. to „haki”, na których zaczepiało się stare, niechciane. Dziś przytula swoje wewnętrzne dziecko, daje mu to, czego potrzebuje i cieszy się każdą kroplą miłości, którą sama daje i którą dostaje.

Autor: Danuta Majorkiewicz