Mężczyzna spoważniał – 20

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą obserwował swojego syna. Był cichy, zamyślony jak nigdy dotąd.

Dotarło do niego, że zaniedbał go i opiekując się nim, jest zajęty załatwianiem swoich spraw.

Wziął pudło z klockami i rozsypał je na podłodze, czym rozproszył smutek dziecka. Usiadł razem z synem na podłodze i zaczęła się zabawa w budowanie. Nie tylko zamku, przede wszystkim relacji między ojcem i synem. Obydwaj byli szczęśliwi.

Gdy stał już piękny kolorowy zamek, mężczyzna powiedział do syna – „dziękuję ci, że znów poczułem smak dzieciństwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wilk przymrużył oczy – 49

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo szła odważnie, pewnym krokiem. Nie zwracała uwagi na wilka. Nie był w jej typie! A on zauroczony nią stał bez ruchu i patrzył.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żabka wskoczyła do stawu – 36

Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd znów do wody wskoczyła, bo bociana zobaczyła. Szybko zrozumiała, że wczesnym rankiem, może być dla bociana śniadankiem. I tak do południa pływała, szczęśliwa cała, bo do wiosennej Olimpiady Sportowej ćwiczyła i o zwycięstwie śniła.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Raczkujące niemowlę – 51

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło w pokoju brata. Zsunęło się zwinnie z łóżka i dotarło do niego. Brat na czworakach czekał, mały wdrapie się na jego plecy i zaczął wozić go po całym mieszkaniu, wywołując tym radość maluszka.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna spoważniał – 15

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą obserwował żuka. Leżał na leśnej ścieżce do góry nogami i przebierając nimi, próbował wstać. Z podziwem patrzył, jak próbuje przewrócić się i stanąć na nogi, jakby wiedział, że na środku drogi grozi mu niebezpieczeństwo. Gdy żukowi udało się odwrócić i poczuł grunt pod nogami, szybko dotarł do pobocza drogi i zniknął wśród traw. Mężczyzna przyglądając się żukowi, zrozumiał, że nie od razu trzeba śpieszyć z pomocą, ale być czujnym, bo pokonywanie wyzwań buduje w człowieku siłę, wiarę, zaradność i poczucie własnej wartości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czerwony samochód – 52

Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i wyznaczał czas w miejscowości, do której przyjeżdżał. „Godzina piętnasta” – mówili mieszkańcy, widząc czerwony szkolny autobus przywożący dzieci po lekcjach z sąsiedniej miejscowości oddalonej o wiele kilometrów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wilk przymrużył oczy – 48

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo był to jego dom, jego teren. Kto śmiał naruszyć jego granice? Zrobiła to dziewczynka w kurtce z czerwonym kapturkiem. Dziewczynka, którą uważał za niezaradną.

Autor: Danuta Majorkiewicz