Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc rosły i rosły. Po osiągnięciu księżyców Saturna, przyszła im do głowy myśl: „po co”?
Autor: Andrzej
ćwiczenia literackie
Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc rosły i rosły. Po osiągnięciu księżyców Saturna, przyszła im do głowy myśl: „po co”?
Autor: Andrzej
Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która powodowała, że ludzie zamieniali się w drzewa.
dla Daniela napisał Andrzej
Z przykrością zawiadamiam, że 4 marca 2021 zmarł Andrzej, jeden z naszych wieloletnich Autorów.
Trochę Jego tekstów jeszcze czeka na druk, będą publikowane w stosownym czasie. Jednak trudno uwierzyć, że nie napisze już nic więcej.
Składam szczere kondolencje jego Rodzinie. Szczególnie im będzie Andrzeja bardzo brakowało.
Ewa Damentka
Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce łódka podniosła się wysoko z falami i opadła. Była dziurawa.
Autor: Andrzej
Słońce wyszło zza chmur i przestał padać deszcz. Świat się rozświetlił i stał się weselszy. Ludzie uśmiechali się do siebie. Tak, tak – to zasługa słońca.
dla Pawła napisał Andrzej