Młoda kobieta – 252

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Ujrzała tam mnóstwo młodych dziewcząt, które chichotały, wytwarzając przyjemne wibracje. Podziwiała młode damy, które tak naprawdę były eterycznymi istotami. Eteryczne damy wydawały się bardzo sympatyczne. Wkrótce zaczęły ze sobą tańczyć. Ich taniec miał przyjemne wibracje.

Autor: AMK

Młoda kobieta – 251

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Była tam sama, lecz ładne wnętrze budynku zachęciło ją do otwarcia kolejnych drzwi. Po chwili pojawiły się jeszcze dwie dziewczyny. „Razem raźniej” – pomyślała. Wszystkie trzy miały codzienne ubiory. Dziewczyny dobrze czuły się w swoim towarzystwie, milcząc. Rozkoszowały się wzajemnie swoją obecnością. Najpierw stały, potem usiadły w wygodnych fotelach. „Dziwne to miejsce” – myślała każda z nich – „lecz daje ukojenie”. „Jestem bohaterką tej noweli” – pomyślała dziewczyna, która weszła jako pierwsza. – „A autor tej noweli relacjonuje doznania dwóch pozostałych dziewcząt. Jestem bohaterką, a autor nie stworzył akcji, więc po prostu sobie tak istnieję i jestem wewnątrz tego klubu. Być może autor nie da rady niczego wymyślić, tak więc być może ja poprowadzę dalej wątek. Dobrze i głęboko odetchnę. Pomyślę, co dalej i rozpocznę przygodę. Może zainteresuje się mną jakiś książę?„.

Autor: AMK

Młoda kobieta – 248

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ujrzała mnóstwo młodych dziewczyn, które wzajemnie zachwycały się swoim pięknem. Każda z nich w prezencie od całego klubu otrzymała słuchawki, przez które słyszała peany stworzone na jej cześć. Zaraz potem przyszedł święty Mikołaj, ponieważ był wtedy 6 grudnia. Jedna otrzymała buciki w różowe serduszka. Inna zegarek na rękę z kukułką, która co godzinę wyskakiwała w górę i mówiła – „A kuku, mój ty skarbie”. Inna jeszcze otrzymała katarynkę śpiewającą pieśń o niej.

Autor: AMK

Drewniana łódka – 69

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce wspomniana łódź z piaszczystej plaży przeniosła się na głębszą wodę, nadal pozostając przymocowana do pala. Przypływ był łagodny, gdyż poziom wody powoli osiągał parametry stanu, jaki istniał przed suszą.

Autor: AMK

Słońce wyszło zza chmur – 12

Słońce wyszło zza chmur i na niebie pojawiła się kolorowa tęcza, która mieniła się pastelowymi barwami. Zdjęcie wykonane przez fotografika zachwyciło kustosza wystawy, który uwzględnił z chęcią artystę w grafiku wystawienniczym. Fotografia ta zrobiła niesamowitą furorę na wystawie. Jej autor znalazł hojnego nabywcę praw do publikacji tego zdjęcia w jakiejś reklamie. Wkrótce ten sam nabywca zlecił wykonanie wielu interesujących zdjęć. Artysta poczuł się spełniony i zasobny finansowo. Już nic nie stało na przeszkodzie w spełnianiu jego marzeń.

dla Pawła napisał AMK