Nadzieja wyglądała przez okno – 19

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by ulżyć człowiekowi w jego troskach.

Autor: Adam

Stary pojazd – 36

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził wiele osób, które zmierzały do wielu różnych miejsc. Część drogi przebiegała przez Polskę, a część autobus pokonywał zagranicą. Pasażerowie jechali do pracy, w celach turystycznych oraz na święta.

Autor: Adam

Nadzieja wyglądała przez okno – 13

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by rozwinąć ważną kwestię.

Jako że na chodniku przechodziło wiele osób, może nasunąć się spostrzeżenie, wątpliwość, który z przechodniów jest najbardziej ważny.

Można zastanowić się, do kogo w pierwszej kolejności nadzieja powinna się przykleić. Czy kryterium jest istotny problem, czy też zapotrzebowanie konkretnego człowieka na jego rozwiązanie.

Autor: Adam

Nadzieja wyglądała przez okno – 10

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by skłonić go do uważności. By rozwiązać jakiś problem, dobrze jest podejść do niego ze spokojem, bez presji czasu. Należy zastanowić się, czy dane zagadnienie, to na pewno ten problem. A jeżeli tak, to wziąć się za niego jak za zjedzenie banana. Tak jak zjada się owoc, tak po kolei obieramy problem i rozwiązujemy, po kawałku.

Autor: Adam

Stary pojazd – 31

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził właściwie nie wiadomo co. Był to samochód-kontener, więc obserwujący go ludzie nie widzieli, co w nim jest. Kierowca zaś wiedział, że wiezie ważny ładunek na drugi koniec Europy.

Są tysiące ciężarówek, więc nikt z otoczenia nie interesuje się, gdzie jadą i co przewożą. Kierowcy natomiast odczuwają trudy podróży, ale też satysfakcję, że robią to, co lubią.

Autor: Adam

Nadzieja wyglądała przez okno – 4

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by utrzymać owego człowieka w pionie. Człowiek przeżył ostatnio wiele zawirowań, w wyniku czego jego naczelne kierunki pomieszały się. Mężczyzna jakby szukał pomocy, więc Nadzieja poczuła się potrzebna.

dla Jurka napisał Adam

Stary pojazd – 26

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził jakieś metalowe elementy. Pojazd był stary, ale dobrze spełniał swoje zadania. Miał swojego stałego i starego kierowcę, który opiekował się nim, czyli swoją cenną ciężarówką.

Stare i proste konstrukcje są przeważnie niezawodne i takim autem była owa ciężarówka.

Nowe auta lśnią i jeździ się nimi wygodnie, ale to o pojazdach starych mówi się, że mają duszę.

Autor: Adam

Ruda wiewiórka – 40

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy usłyszała śpiew. Przestała się niepokoić i zaczęła słuchać. Gdy śpiew ucichł, uspokojona wiewiórka udała się na poszukiwanie większej ilości orzechów, by zaopatrzyć zimową spiżarnię.

dla Janusza napisał Adam

Stary pojazd – 21

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził cegły i cement. Owe produkty już po godzinie dotarły na miejsce budowy.

Na gotowy dom patrzy się, jakby stał na swoim miejscu od zawsze.

Rzadko kto widzi etapy budowy domu – transport części, fundamenty, ekipę, czynności budowlane i urządzanie.

To tak, jakby do każdej cegły znajdującej się w murze domu trzeba by było dodać okruchy biurokracji.

Autor: Adam

Stary pojazd – 18

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził coś pożytecznego dla ludzi. Przewoził rzeczy potrzebne w gospodarstwie i na budowach. Samochód poruszał się powoli, ale był mocno naładowany. Większość ludzi czekała na niego. Kierowca auta czuł się bardzo potrzebny. Mimo swoich lat nie myślał o zmianie zajęcia, ale o dokupieniu przyczepy, by jeszcze więcej produktów trafiało do jeszcze większej liczby osób.

dla Magdy napisał Adam