Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył różnego rodzaju pudła. Mniejsze i większe. Niektóre dokładnie zapakowane, inne pootwierane. Pełne różnego rodzaju pamiątek i dokumentów byle jak powrzucanych. Z wielkim namaszczeniem wyjmował je i czytał. Sortował i układał, poznając historię swych przodków, odzyskując swą tożsamość.
Autor: Danuta Majorkiewicz