Stary archiwista – 51

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył archiwalne półki. Na nich całe mnóstwo skoroszytów pełnych dokumentów. Postanowił je stopniowo badać. Uprzątnąć chaos, jaki tam panował. Zrozumiał, że archiwista jest zawodem przyszłości. Lęk przed utratą pracy minął.

Autor: Danuta Majorkiewicz