Słońce wyszło zza chmur i po chwili znowu schowało się za nimi. Do tego wiał silny wiatr, który nie dość, że wszystko przewracał, to jednocześnie wychładzał wakacyjny dzień. Przezorniejsi ludzie pozostali w domach, a ci żądni przygody wskoczyli na rowery. Ci drudzy wiedzą, że dzień bez przejechanych 30-100 kilometrów rowerem, to dzień stracony. Dla tych osób rower jest pasją i jednocześnie narzędziem do realizacji tej pasji.
Autor: Adam