Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy coś lub ktoś wyrwał jej ten przysmak z łapek. Przeraziła się, ponieważ była czujna, a jednak niespodziewanie straciła swój skarb. Rozejrzała się dookoła, popatrzyła w górę i zobaczyła ogromnego ptaka, który najpewniej był tym złodziejaszkiem. Była zła, ale wtedy nagle ptak wypuścił orzeszek, który spadł z powrotem w łapki wiewiórki. W dodatku był bez skorupki.
Autor: Gwiazdeczka