Ruda wiewiórka – 37

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy usłyszała delikatny chrobot dobiegający spod ziemi. To kret postanowił sprawdzić, kto stoi nad jego domkiem. Uprzejmie zaproponował, że może przechować skarby wiewiórki w swojej spiżarni, bo sam nie jada orzechów. Wiewiórka jednak przyglądała mu się podejrzliwie i szybko uciekła. Z wrażenia wypuściła orzeszek, a kret wturlał go do swojej norki. Miał nadzieję, że wiewiórka zgłosi się kiedyś po swój smakołyk.

Autor: Ewa Damentka