Ruda wiewiórka – 31

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy nagle zapomniała, czego szuka i kim jest. Obok przechodził borsuk i widząc zdezorientowaną wiewiórkę, zapytał, czy może jakoś pomóc. Ta czuła się nieswojo i nie wiedziała, jak sformułować pytanie. Borsuk przysiadł i powiedział, żeby zaczęła spokojnie oddychać, a on poczeka, jak będzie spokojniejsza.

Po chwili wiewiórka doszła do siebie i ze zdumieniem odkryła, że wróciła jej pamięć. Opowiedziała borsukowi, co jej się przydarzyło, a ten uśmiechnął się i ucieszył, że wszystko wróciło do normy. Wiewiórka podziękowała mu za jego życzliwość i pomoc w powrocie do rzeczywistości.

Autor: Gwiazdeczka