Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale pachniało kawą i było gwarno. Rodzina jechała na wakacje. Starsi pili kawę, a dzieci przeglądały mapę. Najmłodsze dziwiło się, jak można tak duży świat zmieścić na jednej karcie papieru.
Autor: Adam