Nadzieja wyglądała przez okno – 8

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by dowiedział się i zaznał, że to nieprawda, że miłość jest ślepa, skoro zakłada różowe okulary. Robi tak po to, by ją poznał i poczuł.

Autor: Danuta Majorkiewicz