Nadzieja wyglądała przez okno – 7

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by wyruszyć wraz z nim we wspaniałą podróż.

Będzie to jego pierwsze spotkanie z Nadzieją. Była podekscytowana, Pragnęła pokazać mu wszystkie swoje walory i sprawić, by ją pokochał.

Wiedziała, że będzie im razem dobrze i trudno jej było zrozumieć, jak mógł bez niej się obejść do dziś.

To pewnie dlatego, że wcześnie jej nie doświadczył. A ona od zawsze wiedziała, że w końcu go znajdzie.

Autor: Gwiazdeczka