Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ujrzała mnóstwo młodych dziewczyn, które wzajemnie zachwycały się swoim pięknem. Każda z nich w prezencie od całego klubu otrzymała słuchawki, przez które słyszała peany stworzone na jej cześć. Zaraz potem przyszedł święty Mikołaj, ponieważ był wtedy 6 grudnia. Jedna otrzymała buciki w różowe serduszka. Inna zegarek na rękę z kukułką, która co godzinę wyskakiwała w górę i mówiła – „A kuku, mój ty skarbie”. Inna jeszcze otrzymała katarynkę śpiewającą pieśń o niej.
Autor: AMK