Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą narysował kredą serce na płocie. Serce było czerwone. Przypomniało mu się coś pięknego w przeszłości. Nie było to konkretne zdarzenie. Raczej piękny stan ducha, którego wtedy doświadczył. Popatrzył na serce i ucieszył się na to wspomnienie. Od tamtej pory rysował codziennie jedno czerwone serce na płocie. Po jakimś czasie mnóstwo serc otoczyło jego dom. A duch mężczyzny znowu stał się piękny.
Autor: Gwiazdeczka