Mężczyzna spoważniał – 26

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą przyglądał się uradowanej żonie. „Będziemy rodzicami” – przed chwilą powiedziała z radością. Jego myśli biegły jak szalone. O poczuciu bezpieczeństwa i zmianie miejsca. O związku partnerskim, gdzie obie strony dają po równo. O pieluszkach, zupkach i nieprzespanych nocach. Ona z czułością powiedziała: „jesteś wspaniałym mężem i będziesz wspaniałym ojcem. Damy radę”.

Myśli spowolniły. Pojawiły się nowe. Dziecko, przedłużenie własnego ja. Zdobywca. Żywiciel rodziny. Spełnienie w nowej roli. Dam radę. Uśmiech okrasił twarz mężczyzny.

Autor: Danuta Majorkiewicz