Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą śledził ptaszka siedzącego na gałęzi tuż za jego oknem. Zdawało mu się, że ptaszek ma mu w jakiś sposób coś przekazać Patrzył, jak lekko podskakuje na gałęzi i wpatruje się w niego z ciekawością. Poczuł błogość. Liczył się tylko on i ptaszek. Kiedy towarzysz odfrunął, mężczyzna wrócił do swojego życia. Z jakiegoś powodu było ono lepsze niż przed spotkaniem z latającym przyjacielem.
Autor: Gwiazdeczka