Mężczyzna spoważniał – 23

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą zaczął wpatrywać się w stojące przed nim zwierzęta. Jako że był miłośnikiem zwierząt, potrafił zaobserwować ich jakby uniesienie. Zwierzęta wyglądały na zdrowe i radosne. W późniejszej rozmowie z ich hodowcą, dowiedział się, że hodowca stosuje co prawda zwykła karmę, ale dodaje do niej jeszcze coś od siebie. Tym dodatkiem był pozostały z rodzinnej kolacji chleb gromadzony na parapecie okiennym.

Autor: Adam