Mężczyzna spoważniał – 2

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą spoglądał na pływającego łabędzia. Tylko jeden łabędź na całym jeziorze? Kaczek było bez liku, a on tylko jeden. Obserwator poczuł się jakby lepiej, widząc to, co zobaczył, i schował lornetkę. Słońce zachodziło. Przyroda grzała jeszcze dostojnie, a szumiący wiatr chłodził ten upalny dzień.

dla Janusza napisał Adam