Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał do swego światła ćmy, motyle, robaczki świętojańskie i wiele innych mniejszych i większych istot równie pięknych jak on. Wszystko ze sobą współgrało. Las był pełen światła. A co dzieje się z ludźmi, gdy ktoś świeci jak prawdziwa gwiazda? Czy zachwycamy się jej światłem, jej pięknem? Najlepiej dołączyć ze swym światłem i dobrą energią, współgrać i rozjaśniać zakamarki ludzkich dusz.
Autor: Danuta Majorkiewicz