Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i ziewnęła głośno. Cieszyła się swoją chwilą relaksu. Wyjęła wcześniej przygotowaną pyszną kanapkę i zjadła ze smakiem. Czuła smak świeżego chleba, masła i żółtego sera. Plasterki zielonego ogórka delikatnie chłodziły jej podniebienie.
Kilka okruchów rzuciła ptaszkom na ziemię. One też cieszyły się z tego poczęstunku, na przemian podśpiewując i dziobiąc chleb.
Autor: Gwiazdeczka