Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i jej myśli płynęły spokojnie. Dotąd ciągle się spieszyła. Dokądś biegła. Lecz usiadła na ławeczce i wierzba, pod którą siedziała, otuliła ją swymi delikatnymi, wiotkimi gałązkami i obdarzyła swoją energią. Przyszły obrazy z dzieciństwa, a wraz z nimi zrozumienie owego pośpiechu.
Autor: Danuta Majorkiewicz