Kobieta siedząca na ławeczce – 18

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i głośno krzyknęła. Poczuła ulgę. Wraz z krzykiem wyrzuciła z siebie coś, co uwierało ją w gardle. Mimo tego, że nie była świadoma, co to dokładnie było, cieszyła się, że już tego w sobie nie ma. Zanuciła pod nosem jakąś melodię i poczuła się wolna.

Autor: Gwiazdeczka