Jastrząb krążył – 9

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał upolować coś dla swoich piskląt. Był zwinny, sprawny i bezlitosny. Jak prawdziwy superbohater. Szybko upolował co trzeba i wrócił do domu. Tam zamienił się znowu w czułego, opiekuńczego i bardzo cierpliwego ojca i męża.

dla Andrzeja napisała Brzozowa Bajdulka