Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał upolować polną mysz, lecz ta była sprytniejsza i równie bacznie wypatrywała jastrzębia. Dopiero gdy widziała i czuła, że nie było go w pobliżu, wychodziła z norki na swoje „polowanie” na nasionka.
Autor: Małgorzata