Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał być zdobywcą, lecz się rozmyślił. Zrobił tylko kilka okrążeń nad doliną i wylądował na łąkach, gdzie było mnóstwo myszek, z którymi bawił się w chowanego w wysokich trawach. Potem stanął dumnie i krzyknął.
Autor: Danuta Majorkiewicz