Jabłonka uginała się pod ciężarem owoców. Wszystkie zdrowe, dorodne, dojrzałe. Czekały na zbiór. Przed jednak owymi zbiorami właściciele sadu chodzili po nim i oglądali każde drzewo, ciesząc się przy tym bardzo. Zdawali sobie sprawę z wielkiego urodzaju, ale mieli też świadomość, jak wiele pracy trzeba będzie włożyć, by owe jabłka zebrać.
Autor: Adam