Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce dał łodzi możliwość wpłynięcia głęboko do laguny…
Gdy tylko osiadła na mieliźnie, wyskoczyła z niej para młodych podróżników i urzekła się pięknem otaczającej ich przyrody…
Byli tak szczęśliwi i zachwyceni, że zapomnieli momentalnie o swojej długiej podróży.
Morał z tego taki: Trzeba umieć się cieszyć tym, co daje los.
Autor: Jan Smuga