Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i wnet zatrzymał się. Kobieta siedząca za kierownicą zdziwiona patrzyła na deskę rozdzielczą. „Co się stało?” – pomyślała. Spojrzała na wskaźnik paliwa. Zakochana, szczęśliwa zapomniała zatankować samochód! „Zdarza się” – mruknęła do siebie. Rozejrzała się dookoła i nieopodal zauważyła stację benzynową. Na fotelu obok leżała butelka wody mineralnej. Napiła się z niej, a potem na stacji nalała paliwa. Napoiła samochód i pojechała dalej, szczęśliwa i radosna.
Autor: Danuta Majorkiewicz