To kiedyś musiało – 45

To kiedyś musiało się stać. Kot przeciągnął się na swoim posłaniu, a mysz zapiszczała, będąc w bezpiecznej odległości. Mysz zaczęła harcować po przedpokoju, a kot udawał, że jej nie słyszy. Za oknem zaszczekał pies, a mysz uciekła do swojej szczeliny. Kot jakby tego nie słyszał. Gdy jednak dostawca zadzwonił do drzwi, trzymając pizzę, kot wystrzelił z posłania i był od razu przy drzwiach.

Autor: Adam

To kiedyś musiało – 42

To kiedyś musiało się stać. Rzucona zbyt mocno piłka wpadła do stawu, przepłaszając pływające tam kaczki. Dzieci chciały wskoczyć za nią, ale przeszkodzili im dorośli, pouczając, że nie jest to zbyt bezpieczne.

Dzieci dostały nową piłkę, a tym, które były bardzo rozżalone utratą starej, rodzice wytłumaczyli, że w stawie będą się nią bawiły ryby i żaby.

Autor: Ewa Damentka

To kiedyś musiało – 40

To kiedyś musiało się stać. Kobieta bardzo nerwowa wciąż burczała na męża. On miał już tego dość, więc wyprowadził się. A żona zastanawiała się dlaczego. Nie rozumiała jego decyzji. Pewnego wieczora oglądała film, który dał jej wiele do myślenia. Zaczęła pragnąć, żeby mąż wrócił. Kochała go nadal. Jej pragnienie było ta duże i szczere, że mąż pewnego dnia zapukał do drzwi i było już między nimi dobrze.

Autor: Danuta Majorkiewicz