Stary pojazd – 7

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził skrzynie z jabłkami prosto z sadu. Z policzkami żółto-pomarańczowymi, malowanymi słońcem i uśmiechniętymi buziami na myśl o tym, ile radości sprawiają mieszczuchom, gdy są spożywane na surowo, w musach, dżemach, kompotach i szarlotkach pachnących pysznie goździkami i cynamonem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary pojazd – 5

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził owoce z sadu starszego pana, który właśnie jechał z nimi na targ. Staruszek zarobi trochę pieniędzy, a owoce trafią do mieszczuchów. Przydadzą się im witaminy i miłość, z jaką staruszek opiekuje się swoim sadem.

Autor: Ewa Damentka

Stary pojazd – 4

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził świeżo napełnione butle z gazem. Kierowca jechał powoli i bardzo ostrożnie. Był to jego pierwszy dzień w tej pracy. Butle miały być dostarczone do punktu dystrybucji w niewielkiej wiosce na południu Polski. Kiedyś były głównie wykorzystywane do gotowania na gazie. Teraz są zastępowane przez płyty indukcyjne. Jednak nie w tym jednym miejscu, gdzie wszystkie domy nadal są drewniane i nie czuje się jeszcze wpływu urbanizacji. Tu czas jakby się zatrzymał.

Autor: Małgorzata

Stary pojazd – 3

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził w pojemniku zwanym mózgiem mnóstwo dobrych ciepłych wspomnień z dawnych lat. Wspomnień, które grzały i czyniły życie lepszym. Cichutko turkocząc, śpiewał do ucha cudowne pieśni i, nie wiedzieć czemu, zjechał na prostą drogę, wśród kwitnących łąk i soczystych dojrzałych zbóż.

dla Magdy napisała Danuta Majorkiewicz

Stary pojazd – 2

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził skrzynię pełną skarbów. Diamenty, złoto, drogocenne relikwie. Nikt nie zdawał sobie sprawy, że taki gruchot wiezie tak cenny ładunek. Pojazd przemierzył kawał drogi, żeby dotrzeć do celu. Zatrzymał się przed tajemną grotą. Skrzynia została wniesiona do skarbca. Kto wie, może kiedyś ją znajdą.

Autor: Gwiazdeczka